Ograniczanie wyników
Czasopisma help
Autorzy help
Lata help
Preferencje help
Widoczny [Schowaj] Abstrakt
Liczba wyników

Znaleziono wyników: 37

Liczba wyników na stronie
first rewind previous Strona / 2 next fast forward last
Wyniki wyszukiwania
Wyszukiwano:
w słowach kluczowych:  Doha round
help Sortuj według:

help Ogranicz wyniki do:
first rewind previous Strona / 2 next fast forward last
Artykuł przedstawia zmiany zachodzące we Wspólnej Polityce Rolnej Unii Europejskiej spowodowane dokonującym się procesem globalizacji, a także negocjacjami prowadzonymi pomiędzy krajami wysoko i słabo rozwiniętymi w ramach Rundy Negocjacyjnej Doha Światowej Organizacji Handlu. (abstrakt oryginalny)
W 2001 roku w Doha, w Katarze odbyła się IV Konferencja Ministerialna Światowej Organizacji Handlu. W Deklaracji Ministerialnej podpisanej w Doha, kraje członkowskie zobowiązały się do rozpoczęcia nowej rundy wielostronnych negocjacji handlowych nazwanych Dohijską Agendą Rozwoju. Artykuł stanowi próbę znalezienia odpowiedzi na pytania o to co udało się już osiągnąć i wskazuje czynniki, które stanowić mogą o efekcie końcowym tej rundy.
Negocjacje w ramach rundy Rozwoju WTO rozpoczęły się w stolicy Kataru - Doha w 2001 roku. Jednak pomimo wyznaczanych wielokrotnie terminów zakończenia rokowań ostateczne porozumienie nadal nie jest osiągnięte. Do braku sukcesu rundy doprowadziło wiele czynników, m.in. kontrowersje wokół kwestii rolnych, stosowania specjalnego mechanizmu ochronnego, wielkości możliwych linii taryfowych w zakresie tzw. produktów wrażliwych, dostępu do rynku, system podejmowania decyzji w WTO oraz sytuacja wewnętrzna w państwach członkowskich WTO spowodowana kryzysem. Celem artykułu jest analiza najnowszych ustaleń w ramach negocjacji - tzw. Pakietu z Bali, a także próba odpowiedzi na pytanie o szanse zakończenia rokowań z Doha.(abstrakt oryginalny)
Od czasu Rundy Urugwajskiej procesy liberalizacyjne objęły także światowy handel rolny. Negocjacje prowadzone w ramach WTO napotykają na duże trudności, spowodowane rozbieżnością celów i interesów krajów słabo oraz wysoko rozwiniętych, a także USA i UE. W pracy przedstawiono przewidywane skutki różnych scenariuszy zakończenia Rundy Negocjacyjnej Doha dla liberalizacji handlu rolnego. (abstrakt oryginalny)
W artykule omówiono kwestie związane z pomiarem i redukcją poziomu wsparcia wewnętrznego rolnictwa w ramach WTO. Skoncentrowano się na analizie procesu implementacji Porozumienia w sprawie rolnictwa w zakresie wsparcia wewnętrznego oraz na wyjaśnieniu jego efektów. Zaproponowano również możliwe zmiany w sposobie pomiaru tego wsparcia, które mogłyby zwiększyć efektywność kolejnego porozumienia w ramach Rundy z Doha. (abstrakt oryginalny)
6
75%
Celem artykułu jest ocena postępów w negocjacjach Rundy Doha osiągniętych podczas dwóch ostatnich Konferencji Ministerialnych i próba określenia możliwości zakończenia rokowań. Analiza wyników negocjacji podczas dwóch ostatnich Konferencji Ministerialnych Światowej Organizacji Handlu pokazuje, że po kilkunastu latach bezowocnych rokowań kraje członkowskie były wreszcie gotowe na pewne ustępstwa i udało się wynegocjować ograniczony pakiet porozumień. Jednak zakończenie negocjacji w innych obszarach negocjacji nie wydaje się możliwe i konieczne staje się poszukiwanie innych dróg postępu w dalszej liberalizacji światowego handlu. (abstrakt oryginalny)
Negocjacje liberalizujące handel światowy w zakresu rolnictwa w ramach obecnej Rundy Doha koncentrują się na trzech obszarach tematycznych: dostępu do rynku, wsparcia wewnętrznego i konkurencji eksportowej. Kluczowych uczestników tych rokowań można zaklasyfikować w kilka ugrupowań w zależności od postulowanego stopnia otwarcia sektora agrarnego. Do najważniejszych uczestników rokowań należy zaliczyć takie państwa, jak: USA, UE, Brazylię i Indie i to właśnie od uzgodnień tych krajów będzie zależał stopień przyszłej liberalizacji handlu światowego artykułami rolnymi. KE przedstawiła swoje postulaty negocjacyjne w ofercie złożonej 28 października 2005 roku. Największy zakres możliwych do akceptacji ustępstw dotyczy pierwszego filaru negocjacji, z kolei możliwość liberalizacji instrumentów wsparcia eksportu jest najbardziej warunkowa. Ponieważ przyszłe zobowiązania przyjęte przez KE będą wywierać bezpośredni wpływ na warunki funkcjonowania rolnictwa w Polsce, jest konieczne, aby KE zachowała możliwość stosowania środków ochronnych w rolnictwie, takich jak klauzula SSG. Interes gospodarczy Polski wymaga również modyfikacji przez KE listy towarów wrażliwych, tak aby w większym stopniu odzwierciedlała ona produkty rolne cenne dla gospodarki Polski, takie jak: mięso wołowe, wieprzowe, cukier, mleko i produkty mleczne, niektóre owoce i warzywa. Dodatkowo Polska powinna zwiększyć działania promujące jakość i wyjątkowość polskich produktów tradycyjnych i regionalnych. Jest to niezwykle istotne, gdyż w wyniku działań liberalizujących handlu należy oczekiwać zwiększonego napływu towarów rolno-spożywczych z krajów trzecich bez możliwości uzyskania przez Polskę analogicznej rekompensaty. Komitet 133 jest bardzo dobrym miejscem, na forum którego Polska może prezentować swoje kluczowe postulaty chroniące sektor rolny. Poza tym Polska może zabiegać o poparcie dla swojej pozycji wśród krajów, w których sektor agrarny odgrywa równie istotną rolę, jak Francja i Irlandia. (abstrakt oryginalny)
Ekonomiści wykorzystują rozmaite narzędzia analityczne celem modelowania implikacji pełnej czy ograniczonej liberalizacji handlu dla gospodarki globalnej czy konkretnych rynków narodowych. Oceny wypracowywane w modelach CGE niejednokrotnie istotnie się różnią, np. w kwestii potencjalnego wpływu pełnej liberalizacji handlu na poziom światowego dobrobytu czy ubóstwa. Bez wątpienia, ich popularność determinowana jest uproszczonymi założeniami i konkluzjami. Ponadto dostępnych jest coraz więcej danych. Pozostaje jednak pytanie co do obiektywizmu formułowanych prognoz. Ostatnie eksperymenty wydają się być bardziej pesymistyczne, rozszerzając kategorię potencjalnych przegranych z tytułu pełnej liberalizacji handlu w gronie krajów rozwijających się i słabiej rozwiniętych. Jeśli chodzi o potencjalne skutki pełnej liberalizacji handlu w dekadzie lat dziewięćdziesiątych, modele CGE rysowały relatywnie optymistyczny krajobraz globalnej gospodarki poprzez takie efekty, jak przyrost poziomu dobrobytu czy ograniczenie poziomu ubóstwa. Od 2000 r., po inicjacji Rundy Rozwojowej Doha, w realiach dużych oczekiwań ze strony państw rozwijających się, skromny postęp i rozczarowujące rezultaty negocjacji zagroziły perspektywom dalszej multilateralizacji globalnego systemu handlowego, prowadząc do stymulacji drugiej fali regionalizmu - procesu bezpośrednio wiązanego z dynamiczną ekspansją regionalnych porozumień handlowych, w szczególności bilateralnych. R.E. Baldwin rzucił nieco światła na polityczne motywacje wielu tego rodzaju inicjatyw, podając w wątpliwość użyteczność wykorzystywanych często ex ante modeli CGE. (abstrakt oryginalny)
Liberalizacja handlu artykułami rolnymi jest najtrudniejszym obszarem negocjacyjnym trwającej od 2001 r. Rundy z Doha WTO. Pomimo wyznaczanych wielokrotnie terminów zakończenia negocjacji ostateczne porozumienie jest nadal nieosiągnięte. Największe kontrowersje w obszarze rolnym wzbudza stosowanie specjalnego mechanizmu ochronnego oraz wielkość możliwych linii taryfowych w zakresie tzw. produktów wrażliwych oraz bawełny. (abstrakt oryginalny)
W artykule zaprezentowane zostały wyniki badań dotyczących efektów liberalizacji międzynarodowej wymiany usług. Z badań wynika, że skutki te są pozytywne. Przewyższają one nawet efekty liberalizacji handlu towarami. Prognozowane korzyści powinny skłonić członków WTO do szybkiego zakończenia negocjacji prowadzonych w ramach Rundy Doha. (abstrakt oryginalny)
Najważniejszą zmianą w ostatnich latach dotyczącą regulacji świadczenia usług na rynku wewnętrznym było przyjęcie dyrektywy usługowej, która powinna być wdrożona do porządków prawnych państw członkowskich do końca 2009 r. Po usunięciu z projektu regulacji zasady państwa pochodzenia w odniesieniu do swobody przepływu usług, liberalizacja handlu usługami pomiędzy państwami członkowskimi UE polega głównie na uproszczeniu procedur administracyjnych. Polityka handlowa UE wobec krajów trzecich realizowana jest w ramach Światowej Organizacji Handlu (dalej WTO) i porozumień o wolnym handlu. Negocjacje wielostronne w ramach WTO (runda Doha) przez wiele lat zajmowały główną pozycję w tym układzie. Mimo niezmiennie deklarowanej lojalności wobec instytucji wielostronnego systemu handlowego, trudno nie zauważyć przesunięcia punktu ciężkości polityki handlowej UE w stronę preferencyjnych porozumień handlowych. Trudności w osiągnięciu kompleksowego porozumienia w ramach WTO oraz postulowany zakres liberalizacji w negocjacjach usługowych przemawiają za traktowaniem umów preferencyjnych jako ważnego instrumentu polityki handlowej UE. Z kolei, w wyniku kryzysu finansowego, wzrosło niewątpliwie znaczenie współpracy wielostronnej. Przedmiotem dalszych rozważań są oba wspomniane rodzaje konwencjonalnych narzędzi polityki wykorzystywane przez UE, z uwzględnieniem towarzyszących im uwarunkowań. (fragment tekstu)
Mimo trwających niemal dekadę multilateralnych negocjacji Rundy Doha WTO uczestniczącym w nich krajom nie udało się dotychczas osiągnąć końcowego porozumienia. Do najważniejszych, a zarazem najbardziej kontrowersyjnych obszarów negocjacji należą reguły liberalizacji międzynarodowego handlu rolnego. Najnowsza wersja dokumentu negocjacyjnego modalities przewiduje udzielenie przez kraje członkowskie WTO znaczących koncesji w zakresie obniżek ceł na towary rolno-spożywcze oraz redukcji wsparcia krajowego zakłócającego handel w sektorze rolnym. Osiągnięto również konsensus w zakresie eliminacji wszystkich rodzajów subsydiów eksportowych. Do kwestii, co do których nie udało się porozumieć, należą zasady funkcjonowania Specjalnego Mechanizmu Ochronnego (SSM) dostępnego dla krajów rozwijających się oraz reguły dotyczące produktów specjalnych, wobec których miałyby zastosowanie mniejsze redukcje ceł. W ostatnim okresie doszło do kolejnej próby ożywienia negocjacji, w którą zaangażowali się przywódcy niektórych państw, wspierani przez ekspertów i Dyrektora Generalnego WTO. Są oni przekonani o korzyściach płynących z wielostronnej liberalizacji handlu, a zarazem przestrzegają, że fiasko Rundy Doha spowodowałoby, poza wysokim kosztem utraconych możliwości, utratę wiarygodności WTO i prowadziłoby do erozji multilateralnego systemu handlowego. (abstrakt autora)
Przyszłość światowego handlu zależy w znacznej mierze od powodzenia negocjacji handlowych rundy Doha. Sprzeczne poglądy na rolnictwo, medycynę czy podejście do krajów rozwijających się są przyczyną trudności w pogodzeniu interesów różnych krajów. Istnieje ryzyko, że skutkiem niepowodzenia rundy Doha, model wielostronnej liberalizacji handlu zostanie zastąpiony przez model regionalizmu, a nawet, co gorsza, protekcjonizmu. Celem niniejszego artykułu będzie analiza korzyści rundy Doha, głównych przeszkód na drodze do zakończenia negocjacji i negatywnych skutków w razie ich niepowodzenia. Skupiono się głównie na zbadaniu wpływu rundy na rozwój handlu i gospodarki krajów Europy Środkowo-Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem Litwy. (abstrakt oryginalny)
Ważnym ubocznym skutkiem przedłużających się negocjacji na forum WTO w ramach Rundy Doha jest proliferacja bilateralnych porozumień handlowych jako alternatywy globalnego systemu handlowego. Od zakończenia Rundy Urugwajskiej minęło 18 lat, w czasie których nie udało się wprowadzić w życie nowych projektów liberalizacyjnych. Tak długiej przerwy w skutecznych negocjacjach handlowych nie odnotowano dotychczas w historii powojennego międzynarodowego systemu handlowego. Wiele państw niezadowolonych z przebiegu rundy katarskiej, dążąc do pogłębienia przyjętych na forum WTO multilateralnych zobowiązań liberalizacyjnych, wyraża przekonanie, że w związku z ograniczeniem liczby państw uczestniczących w procesie negocjacji większy postęp w liberalizacji handlu można osiągnąć w wyniku bilateralnych rokowań. W tej części pracy przedstawiono analizę współczesnych tendencji w polityce handlowej w warunkach kryzysu negocjacji wielostronnych na forum WTO. Najpierw wskazano przyczyny kryzysu wielostronnych negocjacji handlowych prowadzonych na forum WTO, a następnie omówiono proces proliferacji preferencyjnych porozumień handlowych. Przeprowadzona analiza posłużyła do weryfikacji postawionej na wstępie tezy, zgodnie z którą rosnąca liczba bilateralnych umów handlowych jest konsekwencją braku postępu w negocjacjach prowadzonych na forum globalnym w ramach wielostronnego systemu handlowego WTO.(abstrakt oryginalny)
Chociaż do zakończenia negocjacji tzw. rundy katarskiej WTO zostało jeszcze sporo czasu, już dziś można się pokusić o pewne prognozy na przyszłość. Wydaje się, że w jej wyniku nastąpi zdecydowana redukcja ceł, lub nawet ich eliminacja. Nie musi być to zjawisko powszechne i może się odnosić tylko do określonych grup towarów, pewnych sektorów i niektórych krajów.
Rozpoczyna się kolejny rok tzw. rundy katarskiej WTO. Jednym z jej celów jest liberalizacja światowego handlu towarami rolnymi. Powodzenie negocjacji, rozumiane jako znaczące obniżenie barier w międzynarodowym handlu rolnym zależy od dwóch, potężnych uczestników: Unii Europejskiej i USA.
W 2000 r. rozpoczęto nową rundę negocjacji usługowych, prowadzonych pod auspicjami WTO, których celem było zwiększenie zakresu sektorowego objętego Układem ogólnym w sprawie handlu usługami. Jednak oferty złożone podczas Rundy Doha tylko nieznacznie ulepszyły istniejące zobowiązania. Rozbieżność między ofertami i rzeczywiście prowadzoną polityką w zakresie usług nadal jest ogromna. Najlepsze przedłożone dotychczas oferty poprawiły zobowiązania GATS o ok. 10%, ale nadal są średnio dwa razy bardziej restrykcyjne niż aktualna polityka. Można zatem stwierdzić, że Runda Doha nie oferuje lepszego dostępu do rynku, ale słabe zapewnienie, że dostęp ten się nie pogorszy. (abstrakt oryginalny)
W artykule zaprezentowano rozmiary międzynarodowego handlu usługami, przedstawiono w zarysie przebieg negocjacji usługowych prowadzonych w ramach WTO oraz wskazano na potencjalne korzyści, które kraje mogą osiągnąć w razie pełnej liberalizacji tego sektora. Z analizy wynika, że zniesienie barier ochronnych w handlu usługami może przynieść krajom świata znaczne korzyści. Powinno to skłonić członków WTO do szybkiego zakończenia negocjacji prowadzonych w ramach Rundy Katarskiej. (abstrakt oryginalny)
Prognozy tej części ekspertów, którzy zapowiadali, iż mimo przedłużających się obrad w sprawie liberalizacji światowego handlu nie należy obawiać się załamania światowej wymiany ani kryzysu WTO sprawdziły się. Natomiast z pewnością ratunkiem dla obecnej rundy rokowań, nazwanej rundą katarską byłoby porozumienie i kompromis w sprawie handlu rolnego.
Runda z Dohy WTO, niezależnie od jej ostatecznego rezultatu, symbolizuje włączenie problematyki rozwojowej do głównego nurtu międzynarodowego systemu handlowego. Wprawdzie zagadnienia dotyczące rozwoju występowały w rokowaniach wielostronnych GATT, ale zakres spraw będących przedmiotem negocjacji był selektywny i ograniczony. Celem opracowania jest zbadanie wzrostu znaczenia kwestii rozwojowych w ramach rundy z Dohy WTO. Służy temu przedstawienie ewolucji roli i znaczenia krajów rozwijających się w GATT oraz WTO, a także próba przyjęcia uzgodnień w dwóch zasadniczych obszarach dla interesów handlowych krajów rozwijających się - w rolnictwie i towarach przemysłowych. Osobnym problemem jest porozumienie o ułatwieniach w handlu (Trade Facilitation Agreement - TFA) i towarzyszący mu mechanizm wsparcia na rzecz wdrożenia regulacji dotyczących TFA.(abstrakt oryginalny)
first rewind previous Strona / 2 next fast forward last
JavaScript jest wyłączony w Twojej przeglądarce internetowej. Włącz go, a następnie odśwież stronę, aby móc w pełni z niej korzystać.