W danym artykule autor na podstawie znanego schematu periodyzacji historii Ukrainy wyodrębnia elementy dyskursu psychohistorycznego, proponując własną wersję ich zależności i spójności. Psychohistoria jako metoda i niezależna dyscyplina naukowa istnieje od ponad czterdziestu lat, jednak w ukraińskiej historiografii nie znalazła odpowiedniej realizacji, mimo iż właśnie ona ilustruje nowoczesny format ludzkiego wymiaru historii. Autorka analizuje dyskurs psychohistoryczny takich wydarzeń i okresów w ukraińskiej historii jak ukraińskie kozactwo oraz problem przywództwa hetmańskiego, reforma rolna Stołypina, ukraińska rewolucja narodowa przez pryzmat osobowości M. Hrushevskiego, Wielka Wojna Ojczyźniana i druga wojna światowa, psychohistoryczne portrety niektórych postaci politycznych współczesności. Główne wnioski sformułowane przez autora: Kozacy są oddzielną psychoklasą we współczesnym im społeczeństwie ukraińskim; psychohistoria ukraińskiego kozactwa może być przedstawiana w postaci grupowej fantazji jako wynik historycznej motywacji sprzeciwu wrogim najazdom obcokrajowców; B.Chmelnicki miał pewne problemy z uzyskaniem prawa do przywództwa państwem, ponieważ z pochodzenia był tylko drobnym szlachcicem, on i inni ukraińscy hetmani do właściwego realizowania swoich ambicji w tworzeniu państwa musieli albo uzyskać tytuły książęce zgodnie z obowiązującymi procedurami, albo zaoferować inny model alternatywny. Wskazano konflikt między władzą tradycyjną i reformatorami - S. Witte i P. Stołypinom, w którym główną rolę przejmuje imperator Mikołaj II. Stosunek cara do wymienionych ministrów charakteryzuje się stanem irytacji, blokującej racjonalne zrozumienie przez Mikołaja II konieczności fundamentalnych zmian w Imperium. Co dotyczy okresu wojny, to doświadczenia wojenne, w przypadku gdy nie były psychologicznie opracowane, ujawniają się w zobojętnieniu, niezdolności do złożonych interakcji z innymi ludźmi, w wyparciu bardziej złożonych wyobrażeń o świecie. Politycy ukraińscy, jak również inni, urzeczywistniają dziecięcy system relacji rodzinnych, czyli zgodnie z biografią otaczają siebie symbolicznymi rodzicami, braćmi i siostrami, tak w postaci ludzi jak i instytucji. Mówiąc o realnych politykach ostatniej dekady, naukowcy określili V. Juszczenkę jako narcyza, dziecka, którym nadmiernie opiekowali się. J.Tymoszenko, dorastała bez ojca, który opuścił rodzinę, w nienawiści do mężczyzn, których nieustannie wypycha z najbliższego otoczenia, itp. Autor określa przyszłe perspektywy dla badań, przewidując zwiększenie objętości dyskursu psychohistorycznego o wysokiej jakości. (abstrakt oryginalny)