Nie sposób przeanalizować wszystkich myśli, teorii ekonomicznych powstałych w różnych szkołach i głoszonych przez różnych myślicieli, ale jedno jest pewne, nauka zatoczyła koło i znowu skłaniamy się ku ideom z XII i XIII wieku, kiedy to głoszono, że człowiek jest częścią świata przyrody, a jego działanie powinno być wyważone, bowiem rośliny i zwierzęta to jego siostry i bracia. Wiele pokoleń odrzucało te założenia, aż obecnie ludzkość już wie, że nie da się prowadzić działalności gospodarczej, która ma dać satysfakcję ekonomiczną i społeczną bez poszanowania środowiska naturalnego. W toku przytoczonych argumentów można stwierdzić, że: - Analizując dorobek ekonomistów z ostatnich około 350 lat można zaobserwować, że głównym przedmiotem zainteresowania ekonomii było maksymalne zwiększanie zysków i produkcji dóbr poprzez wzrost zużycia zasobów naturalnych. - Wraz z ewolucją możliwości gospodarczych człowieka zmieniało się podejście ekonomistów do czynników środowiskowych. Na początku rozwoju ekonomii jako nauki szczególne znaczenie przypisywano ziemi, następnie pracy i kapitałowi. Współcześnie podkreśla się znaczenie szeroko pojętego czynnika środowiskowego (środowiska naturalnego, zasobów tego środowiska, ochrony bogactw naturalnych itp.), który warunkuje życie i działalność gospodarczą człowieka na Ziemi. - Głównym wyznacznikiem racjonalności działań gospodarczych człowieka była efektywność ekonomiczna. Współcześnie uznaje się, że konieczne jest uwzględnienie efektywności społecznej w długim i krótkim okresie. - Przedstawiciele ekonomii neoklasycznej i ekonomii środowiska przyjęli substytucyjność zasobów naturalnych i w związku z tym przyznali, że mogą być optymalnie zużywane. Przedstawiciele ekonomii ekologii i zrównoważonego rozwoju uważają, że część zasobów naturalnych nie ma substytutów i po-winna podlegać ochronie. - Tradycyjne szkoły uznają, że "nadużywanie'' zasobów naturalnych spowodowane jest nastawieniem konsumpcyjnym człowieka i koniecznością zaspokajania jego potrzeb. Nie zajmują się problemem ochrony zasobów w sposób szczegółowy. - Przedstawiciele ekonomii tradycyjnej postulują ciągły wzrost ilościowy i jakościowy. Propagatorzy ekonomii zrównoważonego rozwoju zrównoważony rozwój w sensie selektywnego wzrostu i poprzez umiar w wykorzystywaniu naturalnych czynników wzrostu gospodarczego. - Rozwój gospodarczy nie może ustać, ale musi zmienić swój charakter i być mniej niszczycielski w stosunku do środowiska przyrodniczego. - Przedstawiciele ekonomii zrównoważonego rozwoju wiążą czynniki ekonomiczne wzrostu gospodarczego z ekologicznymi, etycznymi, kulturalno-społecznymi oraz wsparciem instytucjonalno-prawnym. - Konieczne staje się włączenie do analiz ekonomicznych efektów rozwoju gospodarczego przyrodniczo-materialnych i kulturowych uwarunkowań gospodarowania. - Obserwowane od początku rozwoju ekonomii niedostateczne zainteresowanie kwestiami środowiska i jego ochrony zostało przełamane w II poł. XX wieku. - Obserwowana "ekologizacja'' ekonomii znajduje swoje odzwierciedlenie w pogłębionej współzależności występującej między systemem przyrodniczym a gospodarczym i społecznym zarówno na poziomie mikro- jak i makroekonomicznym. W otoczeniu trwających dyskusji nt. roli czynnika środowiskowego w rozwoju ekonomiczno-społecznym można zaobserwować różne postawy rządzących: są kraje, unie państw, które uznają ochronę środowiska naturalnego za priorytet gospodarczy (np. UE), ale są też państwa, które się z tym nie zgadzają, a przynajmniej nie podzielają stanowiska państw europejskich (np. Indie, Chiny, państwa afrykańskie). Czy ekonomia zrównoważonego rozwoju, stawiająca czynniki środowiskowe na równi z czynnikami gospodarczymi i społecznymi wpływającymi na rozwój społeczno-gospodarczy, będzie ekonomią XXI wieku zadecyduje ruch propagujący wiedzę nt. roli środowiska naturalnego dla dobrobytu obecnych i przyszłych pokoleń. (fragment tekstu)